Szukanie pracy – droga donikąd?

Grudzień 18th, 2011

szukanie pracyPo tygodniu obijania się przyszedł czas żeby zacząć szukać pracy. Nie bardzo wiedziałem od czego właściwie zacząć więc zacząłem od CV :) Miałem jeszcze starą wersję, a po pracy w Onecie, trochę się zmieniło. Pozostało mi tylko zacząć szukać.

Od początku wiedziałem, że chcę dalej robić to co robiłem czyli strony internetowe. Jak już pracować to najlepiej robić to co się lubi. Szukanie zacząłem więc od Internetu bo to tu można znaleźć najwięcej ofert pracy (i to nie tylko dla informatyków). Znalazłem kilka ogłoszeń, odpisałem i cóż. Trzeba czekać. Na początku myślałem o pracy we Wrocławiu, jednak koszty utrzymania są tam są na tyle duże,  że byłoby ciężko. Dlatego zdecydowałem się na okolice Katowic. Częstochowę wykluczyłem na wstępie bo niestety dla informatyków nie ma tu prawie w ogóle pracy, a jeśli jest to za śmieszne pieniądze.

Szczerze mówiąc na odzew ze strony tych co zamieścili ogłoszenia nie musiałem czekać długo. Pierwsza pani zadzwoniła już kilka godzin po tym jak wysłałem CV. Po wstępnej rozmowie zaprosiła mnie na następny dzień na rozmowę kwalifikacyjną przez Skype. Fajnie bo nie musiałem jeździć. Kilka godzin później zadzwoniła kolejna Pani z innej firmy i znów umówiliśmy się na rozmowę telefoniczną ale dłuższą. Obie panie reprezentowały tylko firmy i były przez nie wynajęte do szukania pracowników.  Zaczęło się robić ciekawie :) Czytaj więcej…

Życie, Praca, Prywatne , ,

Praca, praca i po pracy

Grudzień 9th, 2011

Od jakiegoś już czasu słyszy się w telewizji o kryzysie i kolejnych zwolnieniach. Ja odkąd podpisałem umowę na rok, byłem względnie spokojny, chociaż niepokój o przyszłość towarzyszył mi od kilku miesięcy. No i okazało się, że przeczucie mnie nie myliło.

Pod koniec listopada, przyjechało szefostwo z Onetu, z Krakowa i poinformowano nas, że SunWeb zostaje rozwiązany, a my dostajemy wypowiedzenia… Powodem była, niska opłacalność trzymania tak niewielkiej załogi w Częstochowie. Nie trudno zgadnąć, że nie był to najłatwiejszy dzień w moim życiu :/ Po nerwowym wyczekiwaniu rok wcześniej o wyniki mojego podania o staż, niepewności czy przedłużona mi zostanie umowa, po okresie próbnym i w końcu po podpisaniu umowy na czas określony miałem nadzieję,  że bedzie spokój do następnego roku… Ale życie potoczyło się inaczej… Czytaj więcej…

Życie, Praca, Prywatne , ,

Ślub mojej kuzynki

Wrzesień 25th, 2011

Dawno nie było ślubu w mojej rodzinie. Dlatego ten, który się odbył w miniony weekend był nie lada wydarzeniem. Szczęśliwym małżeństwem zostali Basia (moja kuzynka) i Grzegorz. Była świetna zabawa na weselu i wspomnienia, które na pewno będą nam długo towarzyszyć.

Państwo młodzi są miłośnikami motocykli, stąd i na weselu licznie pojawili się motocykliści, którzy eskortowali młodych przez całe miasto :) Fajna tradycja i efektowna ;)

Młodym życzę pięknego wspólnego życia, a poniżej zamieszczam tradycyjnie kilka zdjęć ;) Czytaj więcej…

Galeria, Życie, Prywatne ,

Weekend na wsi

Sierpień 27th, 2011

To była już ostatnia moja wizyta w Węgleszynie tego lata. Potem jeszcze tu się na pewno pojawię ale już w ramach przygotowania domku na zimę…. Szkoda mi trochę ze tak mało czasu mogę tam spędzić (kiedyś z kolei narzekałem, że za długo tam siedzę :P jak to się w życiu zmienia…). Ale to moje pierwsze lato bez wakacji :( Ma człowiek parę dni urlopu i trzeba maksymalnie je wykorzystać. Na szczęście są jeszcze weekendy i zawsze można na 2 dni wyskoczyć.

Pogoda wspaniała, cisza, spokój :) Polecam każdemu taką regenerację na łonie natury po całym tygodniu pracy w mieście. Można poczuć się jak w innym świecie :) Mnie naszło na robienie zdjęć i nawet kilka mi wyszło :D Przy okazji i mój kot na kilku wystąpił ;)

Żal, że lato się już kończy ale co zrobić… Będzie następne :) Czytaj więcej…

Galeria, Prywatne, Wakacje, Węgleszyn , ,

Wycieczka po Warszawie

Sierpień 25th, 2011

Warszawa 2011Po raz kolejny byłem w tym roku na wycieczce w Warszawie. Tym razem zabrałem ze sobą Sylwie bo dla niej była to pierwsza wizyta w stolicy. Udało nam się zwiedzić sporo miejsc, chociaż brakło czasu na takie obowiązkowe pozycje jak choćby Łazienki. No ale Warszawa jest na tyle duża i zmienia się tu tyle, że nie sposób wszystko zobaczyć w ciągu 2 dni.

Centrum Nauki Kopernik widzieliśmy ale z zewnątrz :) Była tak długa kolejka że trzeba by w niej stać co najmniej kilka godzin :/ To pokazuje jak bardzo brakuje w Polsce tego typu atrakcji. Udało mi się za to udać na Okęcie :) Taras widokowy był zamknięty ale poszliśmy w miejsce gdzie można spotkać wielu spotterów i stamtąd uchwycić sporo pięknych lądowań :)
Czytaj więcej…

Galeria, Lotnictwo, Prywatne, Wycieczki i zwiedzanie , , ,

Wakacje na Mazurach – Giżycko

Sierpień 6th, 2011

GiżyckoW tegoroczne wakacje wybraliśmy się z dwójką znajomych do Giżycka (do kolejnych znajomych :) ). Spędziliśmy tam 10 dni i to były naprawdę udane dni :)

Giżycko jest naprawdę piękne, dużo tu oczywiście jezior ale i miejsc które można w wolnym czasie pozwiedzać. Mieliśmy naprawdę świetnych przewodników (podziękowania dla Witka i całej jego paczki) a pogoda była jak na zamówienie :) . Udało nam się nawet załapać na Air Show ;) Najbardziej  jednak wszyscy wspominamy wyprawy kajakowe po jeziorach (ja na kajakach byłem pierwszy raz :P ). Oby więcej takich wakacji :) Czytaj więcej…

Galeria, Prywatne, Wakacje , ,

Kto mi chce sprzedać domek?

Lipiec 11th, 2011

W najbliższym czasie mam zamiar dodać kilka wpisów i ożywić blog, ale póki co  chcę się podzielić pewnym faktem, który nie daje mi spokoju. Będąc w Węgleszynie, kilka osób pytało czy chcemy sprzedać ten nasz domek. Nigdy takich planów nie mieliśmy więc niezmiernie mnie to pytanie zdziwiło. Okazuje się że gdzieś w Internecie istnieje ogłoszenie sprzedaży tego domku za około 110 tys. No właśnie gdzieś…. Chciałem namierzyć oszusta, ale jakoś nie natrafiłem na żadne ogłoszenie.  Być może źle szukam. Tak więc jeśli ktokolwiek natrafiłby na informacje o sprzedaży domku w Węgleszynie na warszawskiej 134 bardzo proszę o kontakt. Ciekawe komu się zachciało zarządzać cudzą własnością…

Prywatne

Imprezowanie w Węgleszynie :)

Lipiec 10th, 2011

Wieczór w WęglesyznieNareszcie udało mi się zrobić coś o czym myślałem już od dawna. W lipcu urządziłem imprezę w Węgleszynie :) Pojechaliśmy dwoma samochodami ze znajomymi i byliśmy tam prawie 3 dni. Było dużo śmiechu i zabawy, a także piękna pogoda i kąpiele w jeziorze :) Tego było mi trzeba…

Do Węgleszyna wybraliśmy się w 9 osób. Planowałem 11 ale nie wszyscy mogli. Pojechaliśmy tuż po mojej pracy w piątek ,a w róciliśmy w niedzielę wieczorem. Na imprezie nie mogło zabraknąć takich przysmaków jak kari-moczo (kto nie wie co to takiego niech żałuje :D można powiedzieć że to takie lekko alkocholowe objawienie :P ) i grilla :) Tutaj ogromny szacun dla Tomka (brata Sylwii) który przygotował mięso n grillowanie. Tak pysznych karkówek, skrzydełek itp. jeszcze nie jadłem :D Naprawdę pycha. Czytaj więcej…

Galeria, Prywatne, Wakacje , , ,

Majówka w Wiśle :)

Maj 3rd, 2011

Na tegoroczną majówkę wybraliśmy się z moją Sylwią do Wisły. Musieliśmy w końcu się gdzie wybrać razem bo nie było nam dane nigdzie wyjechać zimą (brak urlopu :/). A że w maju już jest trochę wiosny trochę lata, zapowiadało się super :)

Niestety pogoda spłatała nam figla i było dość chłodno i deszczowo przez większość dni :/ A do tego pod koniec naszego pobytu spadł śnieg ! W maju! :D Całe szczęście ze mieliśmy ze sobą ciepłe ubrania. Mimo pogody udało nam się zwiedzić trochę i nawet zaliczyliśmy trochę wspinaczki po górach :P W Wiśle byłem już drugi raz, wcześniej kilka lat temu byliśmy tam na wycieczce z kolegami. Fajnie było powspominać i opowiedzieć Sylwii gdzie byliśmy wtedy itd. Tym bardziej że było to w 2008 i Sylwii jeszcze nie znałem :) Jedno trzeba przyznać, byliśmy tam z chłopakami tylko 2 dni a pogoda była boska… no ale sierpień :)
Czytaj więcej…

Galeria, Prywatne, Wycieczki , ,

Udało się :) – praca w żółtej kropce

Marzec 15th, 2011

Minęło już 2 tygodnie odkąd ważyć się miało moje być albo nie być po stażu. Mimo, że pod koniec mocno się denerwowałem, w końcu spełniło się i zostałem przyjęty na etat :) Póki co jest to 3 miesięczny okres próbny ale jeśli nic się nie popsuje to będę miał to przedłużone na rok :) A potem? Mam nadzieję, że na czas nieokreślony :) Czytaj więcej…

Ciekawostki, Internet, Życie, Praca, Prywatne , , ,